Kanały:
Wpisy
Komentarze

Czerwona soczewica jest delikatniejsza w smaku niż zielona, ma ciekawszy smak, dlatego też polecam tym razem pasztet z czerwonej soczewicy, z mniejszą ilością warzyw niż poprzednio. Jeżeli dodacie do tego domowy chlebuś na zakwasie to gwarantuję doznania (oczywiście smakowe) z najwyższej półki! :D

Składniki:

1 i 1/2 szklanki soczewicy czerwonej – dobrze wypłukanej

ok. 900 g dowolnych warzyw:

marchewka – ilościowo przeważała

połowa pora – pokrojonego w poprzek w cieniutkie paseczki

1 cebula – pokrojona w drobniutką kosteczkę

seler średniej wielkości

2 pietruszki

oliwa

1/2 łyżeczki ziaren kozieradki

1 łyżka kminu rzymskiego

1 i 1/3 łyżeczki ajwanu

1/2 łyżeczki asafetydy

po 2-3 szczypty kurkumy, kopru włoskiego, kardamonu – do soczewicy

imbiru świeżego

sól i pieprz do smaku

1 szklanka mąki krupczatki / lub dowolnej

1/2 szklanki mąki kukurydzianej

1 jajko

2 łyżki masła

Brytfanka - 21cm x 21cm

pasztet z czerwonej soczewicy

pasztet z czerwonej soczewicy

Przygotowanie:

Wypłukać porządnie soczewicę, aż woda będzie czysta. Zalać zimna wodą i doprowadzić do wrzenia na dużym ogniu. Ściągnąć powstałą pianę a następnie zmniejszyć ogień i dodać kardamon, kurkumę oraz koper. Soczewica powinien gotować się bez przykrycia, do odparowania wody.

Między czasie pokroić warzywa w kosteczkę, poza porem, zalać wodą i postawić na ogniu. Przykryć pokrywka i gotować aż warzywa będą miękkie. Na rozgrzaną oliwę, dodać ziarna kozieradki, po 4 sekundach kmin rzymski, po 4s. ajwan. Następnie dodać świeży imbir i asafetydę. Wrzucić cebulkę i pora. Wymieszać i przykryć. Dusić aż zmiękną.

Jak warzywa będą miękkie  odcedzić je, wymieszać z podsmażonym porem i wszytko razem zemleć w malakserze. Mogą zostać kawałki warzyw, to da lepszy efekt końcowy. Połączyć warzywa z dalem (soczewicą), dodać obie mąki, sól, pieprz, jajko, masło – wszystkie składniki -  i dokładnie wymieszać. Przełożyć do brytfanki wyłożonej papierem do pieczenia i piec w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180 stopni przez około 1 godzinę.

Tarta z warzywami

Składniki:

farsz:

2-3  cienkie marchewki – pokrojone w cieniutkie plasterki

1/2 większego selera – pokrojony w prostokąciki (ok 1cm)

4 ziemniaczki średniej wielkości – pokrojone w kosteczkę drobną ale nie za małą

1 cukinia – starta na grubym oczku

2 łyżeczki ajwanu

1/2 łyżeczki asafetydy

1/2 łyżeczki ziaren kozieradki

10 ziaren kardamonu+10 ziaren czarnego pieprzu – zemleć w młynku i wymieszać z 1 łyżeczką kurkumy

sól – do smaku

oliwa

ciasto:

ok. 250g mąki orkiszowej ciemnej

ok. 1/2 kostki masła roztopionego lub bardzo miękkiego

śmietana

1/3 łyżeczki  kurkumy

odrobina soli

Porcja: cała tarta – około 6-8 kawałeczków

Przygotowanie:

tarta z warzywami

tarta z warzywami

farsz: Na dobrze rozgrzaną oliwę wrzucić kozieradkę. Po paru sekundach dodać ajwan a na koniec asafetydę. Następnie dodać ziemniaczki, wymieszać lekko z przyprawami i przykryć. Po ok. 8 minutach dodać marchewkę a po chwili selera. Posypać wszytko zmielonymi przyprawami (kardamon, pieprz, kurkuma), wymieszać i przykryć na kolejne 8 minut. Na koniec dodać cukinię,  odrobinę posolić. Dusić aż warzywa będą miękkie, ale nie będą się rozwalały.

Ciasto: Jak warzywa będą prawie gotowe, przygotować ciasto na tartę i włączyć piekarnik (190 stopni). W garnku wymieszać mąkę z kurkumą oraz z solą. Dodać roztopione masło i wymieszać. Następnie dolewać tyle śmietany, żeby powstało w miarę miękkie ciasto, tak by je można było łatwo wyrabiać. Wyłożyć ciastem naczynie na tartę.

Przełożyć warzywa na tartownicę,  posypać ziarnami słonecznika i włożyć do piekarnika. Pieć około 15-20 minut, aż brzegi ciasta będą lekko zarumienione.

Przede wszystkim dynia

Jesień zawsze kojarzy mi się z dynią – w szczególności z zupą kremem z dyni. Biegnąc ostatnio na zajęcia, mignęła mi przed oczami przepiękna dynia, którą bez namysłu zakupiłam. Ostatecznie, zabierając się do przygotowania obiadu, przypomniałam sobie jak ciężka fizycznie jest to mordęga. Najbardziej byłam dumna, kiedy po 15 minutach udało mi się przekroić dynię na – o dziwo -  dwie w miarę równe części:D Jeżeli ktoś zna jakiś szybki sposób na poradzeniem sobie z tym twardzielem, to chętnie wysłucham waszych rad. Zupę zrobiłam z połowy dyni, bo dłonie bolały mnie od ściskania noża :D :D:D

W każdym razie praca popłaca ‘D

Składniki:

połowa dyni – u mnie ok 1.250 kg po obraniu ze skórki i pokrojeniu w kostkę

1 ziemniak – ostatni w koszyku, nie chciałam żeby się zmarnował

3 cebule – pokrojone w kostkę (nie za małą)

oliwa – wg uznania

3 łyżeczki kminu rzymskiego to taka drewniana łyżeczka, głęboka okrągła jak do kawy (na zdjęciu poniżej)

1,5 łyżeczki ajwanu (łyżeczka j.w.)

3,5 łyżeczki świeżego imbiru (łyżeczka j.w.)

prawie 1 łyżeczka asafetydy (łyżeczka j.w.)

18-20 ziaren kardamonu, zmielonych razem z pieprzem w mlynku

10 ziaren pieprzu czarnego

Porcje: około 6-8 miseczek

zupa krem z dyni

zupa krem z dyni

 

Przygotowanie:

W garnku rozgrzej oliwę,wrzuć kmin rzymski, po chwili ajwan, na końcu kardamon i pieprz. Dodaj cebulkę i smaż przez kilka minut. Następnie dodaj dynię i ziemniaczka, zamieszaj, przykryj i zagotuj. Między czasie dodaj wody/ wywar z warzyw (do połowy zawartości garnka) asafetydę i imbir. Jak warzywa będą miękkie, zmiksuj je dokładnie, lekko posól i ew rozcieńcz, jeżeli zupa będzie za gęsta. Pogotuj jeszcze przez chwilkę.

Podaję krem z dyni z odrobiną śmietany i migdałów blanszowanych, wcześniej podprażonych w całości na suchej patelni (uwaga żeby nie przypalić) lub z grzankami. Obowiązkowo trzeba polać zupkę sokiem z cytryny – całkowicie odmienia smak potrawy.

Pychotka – sprawdźcie sami

Dosza z nadzieniem warzywnym

Kuchnia indyjska cieszy się olbrzymim wyborem przeróżnego rodzaju  naleśników, placków z dalu i chlebków. Moim zdaniem jest to najlepiej rozwinięta kuchnia pod tym względem, stąd między innymi moje zainteresowanie tą kuchnią. Polecam tym razem naleśniki z ryżu i dalu tzw. dosza, z nadzieniem warzywnym. Inspirowałam się przepisem z “Kuchni Kryszny” Adiraja Dasa. Nota bene świetna książka i polecam ją każdemu, kto chce zapoznać się z szeroką gamą potraw indyjskich.

Przepis delikatnie zmodyfikowałam:)

Składniki:

Ciasto: 175g  brązowy ryż basmati

100g  żółty mung dal

1/2 łyżeczki soli

1/2 łyżki brązowego cukru

1 /2 łyżeczki asafetydy

1/2 łyżeczki kurkumy

Farsz: 1 cukinia – obrana ze skóry i starta na grubej tarce

4 większe ziemniaki – pokrojone w kosteczkę wielkości kęsów :)

kalafior – podzielony na małe różyczki, ilości według uznania, ja dałam ok. połowę mniejszego kalafiora

4 pomidory sparzone i pokrojone w większą kostkę

2 średniej wielkości cebule – pokrojone w kostkę

2 duże łyżki kminu rzymskiego

2/3 płaskiej łyżeczki zmielonej kozieradki

sól i pieprz do smaku

1/3 płaskiej łyżeczki asafetydy

sok z cytryny

Porcje: 5 naleśników

dosza z nadzieniem z warzyw

dosza z nadzieniem z warzyw

Przygotowanie:

Naleśniki: dal i ryż dokładnie wypłukać i zamoczyć w osobnych miseczkach na noc. Następnego dnia wypłukać raz jeszcze i zemleć dokładnie każde z osobna. Potem połączyć zmielony ryż ze zmielonym dalem, dodać cukru i soli. Odstawić na 2 godziny lub jeśli to możliwe na całą noc w ciepłe miejsce. Ja wybrałam tę drugą wersję, ale bardziej z konieczności niż z chęci. Ciasto powinno mieć konsystencję ciasta nalesnikowego.

Patelnie wysmaruj niewielką ilością oliwy i jak tłuszcz będzie porządnie rozgrzany, nalej chochelkę ciasta i delikatnie rozprowadź ciasto po całej powierzchni patelni. Po ok 5 minutach (jeśli nie jest to wasz pierwszy naleśnik w życiu, to będziecie wiedzieć kiedy przewrócic go na drugą stronę. naleśnik ma być lekko rumiany) przewróć naleśnika na drugą stronę i smażyć aż lekko się zarumieni. Z jakichś przyczyn nie przeczytałam do końca opisu jak smażyć dosze :) , więc zrobiłam to na swój sposób – stąd taka niewielka ilość naleśników podejrzewam i lekko pękające ciasto. W każdym razie naleśniki były smaczne i chrupiące – więc myślę że efekt uzyskałam.

Podam teraz tradycyjny sposób pieczenia dosz – nie wiem tylko ile porcji wyjdzie. Na rozgrzaną i lekko wysmarowaną patelnie, wlać 4 łyżki ciasta i równomiernie rozprowadzić ciasto na patelni, zaczynając od środka . Powinien wyjść cienki naleśnik. Po 2-3 minutach przewrócic naleśnika na drugą stronę.

Farsz: Najlepiej mieć gotowy farsz, ponieważ naleśniki po ugotowaniu należy zjeść od razu, żeby nie straciły smaku i ciepłoty, oczywiście:) W woku rozgrzać olej z pestek winogron, dodać kmin rzymski. Jak uzyska brązowy kolor (uwaga żeby się nie przypalił!), dodaj kozieradki i asafetydy. Następnie dodaj cebulkę i podduś ją aż uzyska szklisty kolor. W kolejnym kroku dodaj ziemniaki, wymieszaj z cebulką i przykryj. Smaż przez ok. 10 min. Dodaj kalafiora a po około 8-10 minutach dodaj cukinię i pomidory. Wymieszaj całość dokładnie, przykryj i duś (we włąsnych sokach:D) dopóki warzywa, głównie ziemianki i kalafior, nie będą miękkie.

Po usmażeniu naleśnika nakładaj farsz na połowę naleśnika, przykryj drugą połową i konsumuj :D :D:D

pozdrawiam i życzę miłęgo eksperymentowania ze smażeniem dosz…

Przepis na naleśniki wzięłam z książki “Kuchnia Kriszny”. Oryginalna nazwa naleśnika to PUDLA. Tym razem zmodyfikowałam nieco przepis, rezygnując z pomidorów i mąki pszennej. Mimo to naleśnik był smaczny, o lekkim grochowym zapachu. Wierzch naleśnika można oczywiście polać jakimś sosem np. orzechowym czy pomidorowym.

Składniki:

Farsz:

1 średnia cukinia – pokrojona w kostkę

2 marchewki średniej wielkości – starte na grubym oczku

1 mniejsza papryka czerwona – pokrojona w kosteczkę

garść fasolki szparagowej żółtej – pokrojonej na kawałeczki ok. 1.5 cm

2 łyżki oleju z pestek winogron

1 łyżka czarnej gorczycy

1/4 asafetydy

1 łyżka imbiru pokrojonego w kosteczkę

masala do warzyw:

w mikserze zmielić: 12 goździków,10 ziaren kardamonu, cynamon w korze – moja miała 4cm długości i 2 cm szerokości :) ,

2/3 łyżeczki ziaren pieprzu czarnego, 1/3 płaskiej łyżeczki ziaren kozieradki, 2 łyżeczki kminu rzymskiego. Następnie wymieszać z

1 łyżeczką kurkumy.

Ciasto naleśnikowe:

400g mąki z grochu włoskiego

1/4 łyżeczki asafetydy

1/2 łyżeczki kurkumy

1 łyżka kminu rzymskiego, 1/3 łyżeczki ziaren czarnego pieprzu, 1 łyżka kolendry w ziarnach – zmielić w młynku

woda zimna

Porcje: 5 naleśników, farszu starczyło tylko na 4 naleśniki

naleśniki z mąki grochu włoskiego, z warzywami

naleśniki z mąki grochu włoskiego, z warzywami

Przygotowanie:

Farsz: Na rozgrzaną oliwę wrzucić czarną gorczycę, przykryć i zaczekać aż przestanie strzelać. Dodać imbir, a po chwili asafetydę. Następnie dodać fasolkę szparagową, smażyć przez parę minut. Wrzucić cukinię, paprykę i marchewkę. Dodać odrobinę gorącej wody, zamieszać delikatnie i przykryć. Między czasie przygotować masalę do warzyw. Posypać warzywa masalą, zamieszać, przykryć i smażyć na wolnym ogniu aż warzywa będą miękkie ale nie rozgotowane.

Ciasto: W garnku wymieszać mąkę z przyprawami. Następnie dolewać tyle wody, żeby powstało ciasto o konsystencji ciasta naleśnikowego.  Rozgrzać patelnię i za pomocą pędzelka posmarować ją olejem. Gdy tłuszcz będzie gorący, wlać pełną chochelkę ciasta, rozprowadzić równomiernie i smażyć tak by po obu stronach pojawiły się lekkie brązowe plamki / kropeczki.

Gdy naleśnik jest gotowy, nałożyć na połowę naleśnika farsz, który potem należy skropić sokiem z cytryny. Następnie przykryć naleśnik drugą połową.

Składniki:

500g grzybów leśnych pokrojonych w większe kawałki

3 małe marchewki pokrojone drobno

1/2 średniej wielkości selera – drobno pokrojony

2-3 ziemniaczki nie za duże pokrojone w niewielkie kawałeczki

oliwa z oliwek

asafetyda – ok. 1/4 łyżeczki

kmin rzymski 2,5 łyżeczki

ajwan 1 i 1/2 łyżeczki

sól, pieprz – do smaku

Porcje: 5-6 porcji

zupa krem z grzybów leśnych

zupa krem z grzybów leśnych

Przygotowanie:

W garnku rozgrzać oliwę. Dodać kmin rzymski a po paru sekundach ajwan, a następnie asafetydę. Po około 5 sek. dodać umyte i pokrojone grzyby. Dusić przez 10 – 15 minut, a następnie dodać pozostałe warzywa. Po około 10 minutach zalać gorącą wodą lub wcześniej przygotowanym wywarem warzywnym i gotować aż wszystkie składniki będą miękkie.

Wody / wywaru ma być tyle, żeby przykryła / przykrył powierzchnię warzyw. Najlepiej dać trochę więcej, bo zawsze przed zmiksowaniem można jej trochę odlać, a jak krem będzie za gęsty do dolać jej spowrotem.

Pod koniec gotowania dosolić i dodać pieprzu – według uznania. Następnie zestawić garnek z ognia, zmiksować wszystko dokładnie, i gęstość kremu regulować właśnie odlaną wcześniej wodą. Krem ma fantastyczny zapach i smak – grzybów leśnych :D

Można podawać z grzankami, śmietaną lub kaszą gryczaną. Ja osobiście preferuję tę trzecią wersję.

Zupa krem z papryki

Składniki:

1 kg papryki czerwonej

2 ziemniaki

1/2 torebki ugotowanego ryżu basmatti

1 płaska łyżka rozmarynu

1 łyżeczka kminu rzymskiego

1 łyżeczka kolendry w ziarnach

sól do smaku

pieprz w ziarnach (5-6)

1 łyżka imbiru świeżego pokrojonego w kosteczkę

woda lub bulion warzywny do gotowania

Porcje: 5-6 miseczek

zupa krem z papryki

zupa krem z papryki

Przygotowanie:

Paprykę, ziemniaki i pieprz w ziarnach zalać wodą lub wywarem z warzyw i zagotować. Dodać rozmaryn i gotować, aż warzywa będą miękkie. Dodać ugotowany ryż i zmiksować.

Przed zmiksowaniem odlewam część wody do garnuszka. Po zmiksowaniu, jeżeli zupa jest zbyt gęsta, dodaję tyle wody aby uzyskać żądana konsystencję.

Na oliwie / ghee podsmażyć najpierw kmin rzymski. Jak pojawi się zapach dodać kolendrę a po chwili imbir. Masalę dodać do zmiksowanej papryki i potrzymać na ogniu jeszcze przez 2-3 minuty. Dosolić do smaku. Na koniec dodać sok z cytryny lub odrobinę pasty z tamaryndy, która nada lekko kwaskowatego smaku.

Kuleczki z bakalii

W sklepach ze zdrową żywnością można napotkać coś co nazywa się batonem witalnym. Słodka mieszanka bakalii, ziaren i wody różanej. To tak zwana słodycz bez cukru :) Jedyny cukier jaki tu występuje to naturalny, z suszonych owoców. W moim przepisie nie ma wszystkiego co w batonach witalnych ale kuleczki są równie smaczne. Są słodkie ale nie mulące – a dla mnie to jest najważniejsze:)

Składniki:

12 suszonych moreli

12 suszonych daktyli

2 garście białych rodzynek

80-90g słonecnzika

garść duża pestek dyni

sezam wg uznania

1 łyżka wody różanej

Porcje: około 12-15 kuleczek, w zależności od rozmiarów

Kulki z bakalii i ziaren

Kulki z bakalii i ziaren

Przygotowanie:

Wszystkie składniki zmiksować, a na końcu dodać łyżkę wody różanej, żeby masa się lepiła. Być może się okaże, że saliście więcej owoców suszonych a mniej ziaren – w takim przypadku woda różana okaże się zbędna. Bakalie można zmiksować na głądką masę lub mniej dokładnie. Ja preferuję drugą opcję, w której można coś pogryźć. Z powstałej masy, uformować małe kuleczki i podawać same  lub obtoczone w sezamie, maku, kokosie itp.

Szarlotka z grysikiem

Przepis na pyszne, szybkie bez jajeczne ciasto – szarlotka z grysikiem.

Składniki:

2 szklanki mąki (ja daję orkiszową graham)

2 szklanki grysiku

1 szklanka cukru (ja daję mniej)

kardamon, imbir suszony, cynamon

sok z 1 cytryny

1 kostka zimnego masła

1,5 kg jabłek

Porcja: blacha o wielkości: 21cm x 21cm.

Przygotowanie:

W misce zmieszać mąkę, cukier i grysik. Jabłka zetzreć na grubej tarce, dodać sok z cytryny, odrobinę cynamonu, kardamonu i imbiru. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia i na dnie ułożyć jedną warstwę (z trzech) suchych składników. Ułożyć warstwę jabłek, na to suche składniki i znowu jabłka i na samą górę znowu posypać suchymi składnikami. Na wierzchu poukładać gęsto, cienkie plasterki masła. Piec w temepraturze 180-190 stopni przez około 40 minut.

Po 30 minutach można sprawdzić czy ciasto jest gotowe. Trzeba uważać, żeby nie spalić masła i ciasta z wierzchu, ponieważ wtedy wewnątrz będzie surowa mąka i grysik.

Mnie osobiście ciasto smakuje zimne, na następny dzień, jak się składniki zbiją ze sobą. Ale na ciepło też ma swój urok :)

Kolejna tarta, tym razem z samą cukinią. Żółta cukinia ma delikatniejszy i łagodniejszy smak od zielonej. Polecam

Składniki:

1 cukinia żółta – pokrojona w cieniutkie plasterki

1 duży pomidor (malinówka) – obrany ze skórki i pokrojony w plastry

1 średnia cebulka – poszatkowana drobno

oliwa do smażenia

ok. 1 łyżka płaska kminu rzymskiego

kilka ziarenek  kozieradki (5-10)

1 łyżka czarnej gorczycy

sól do smaku

1 łyżeczka płaska kurkumy

ciasto:

ok. 250g mąki orkiszowej ciemnej

ok. 1/2 kostki masła roztopionego lub bardzo miękkiego

śmietana

1/3 łyżeczki: cynamonu, kardamonu, kurkumy

odrobina soli

Porcje: cała tarta – ok 8 średniej wielkości kawałków

tarta z cukinią i pomidorami

tarta z cukinią i pomidorami

Przygotowanie:

Ciasto: Jak warzywa będą się dusiły, przygotować ciasto na tartę. W garnku wymieszać mąkę z cynamonem, kardamonem i kurkumą oraz z solą. Dodać roztopione masło i wymieszać. Następnie dolewać tyle śmietany, żeby powstało w miarę miękkie ciasto, tak by je można było łatwo wyrabiać. Wyłożyć ciastem naczynie na tartę.

Farsz: Na gorącą oliwę wrzucić czarną gorczycę. Jak zmieni kolor na szary, zacznie strzelać i wydzieli się zapach gorczycy dodać kozieradkę a po ok 6-7 sekundach kmin rzymski. Jak kmin się zarumieni (ale nie przypali) dodać cebulkę. Wymieszać z przyprawami, przykryć i dusić do miękkości. Następnie dodać pokrojoną cukinię, delikatnie wymieszać uważając żeby się plasterki nie rozwaliły. Po 5 minutach dodać kurkumę i wymieszać. Pod koniec smażenia dodać soli. Jak cukinia zmięknie i farsz będzie gotowy, poukładać na cieście plasterki pomidora a na wierzch ułożyć farsz z cukinii. Smażyć przez około 15-20 minut aż brzegi tarty będą zrumienione i do pieczone.

Życzę smacznego


Starsze wpisy »