Składniki:
2 małe marchewki i 2 małe pietruszki – starte na grubej tarce
1 mały seler – starty na grubej tarce również
1 por – drobno pokrojony
2 małe cebulki – w kosteczkę (dałam czerwonej żeby kotleciki były bardziej kolorowe
)
1 ząbek czosnku
1 łyżeczka kminu rzymskiego, 1/2 łyżeczki ajwanu, 4-5 kuleczek kolorowego pieprzu – zmielić w młynku
1 łyżka drobno posiekanego imbiru
sól do smaku
oliwa
4-5 łyżek mąki kukurydzianej
1 łyżka bułki tartej
2 jajka – białka ubić osobno
1 łyżeczka czarnuszki
Porcje: mnie wyszło 17 kotlecików
Przygotowanie:
Na niewielką ilość oliwy wrzucić czosnek a po paru sekundach jak pojawi się zapach usunąć czosnek. Dodać przyprawy, a po paru sekundach imbir. Wrzucić cebulkę, chwilę podsmażyć i dodać pora. Dusić 5-7 minut. Następnie przełożyć do miski, dodać starte warzywa, żółtka i ubite białka. Potem dosypać mąki, bułki tartej i czarnuszki i soli. Wymieszać delikatnie wszystko razem. Piec na rozgrzanej oliwie.
Nie daję dużo oliwy, żeby nie były zbyt tłuste – potem je można oczywiście wyłożyć na jakieś ręczniczki papierowe żeby wchłonęły tłuszcz ale ja to rzadko robię (z lenistwa ‘D). Formowałam cieniutkie placuszki ok. 1/2 cm wysokości.

Zrobione, zjedzone, strawione
Pyyyszne! Dziekuje za przepis Agnieszko
Pozdrawiam!